Mieszkanka powiatu radomskiego straciła ponad 90 tys. zł na fałszywej inwestycji w kryptowaluty

60-letnia mieszkanka powiatu radomskiego przekazała oszustom więcej niż 90 tysięcy złotych, wierząc, że inwestuje w kryptowaluty. Jak informują radomscy policjanci, sprawcy podszywali się pod pracownika giełdy i nakłonili kobietę do instalacji wskazanych aplikacji oraz kolejnych przelewów — początkowo niewielkich, a z czasem coraz większych.

Jak wyglądało oszustwo

Według komunikatu policji kontakt ze zgłaszającą nawiązał mężczyzna, który w internecie przedstawił się jako pracownik platformy wymiany kryptowalut. Zgoda na instalację aplikacji i przekazywanie środków nastąpiła stopniowo: najpierw drobne kwoty, później znaczne przelewy na wskazane konta bankowe. Sposób działania sprawców — prezentacja rzekomych zysków i namawianie do dalszych wpłat — doprowadził do utraty oszczędności kobiety.

Skala problemu lokalnie

Radomscy funkcjonariusze podkreślają, że tego typu zgłoszenia trafiają do nich niemal każdego dnia. Metody stosowane przez przestępców internetowych stają się coraz bardziej wyrafinowane, a ofiarami padają osoby w różnym wieku. Policja prowadzi postępowanie w sprawie opisanej przez mieszkankę powiatu radomskiego i jednocześnie apeluje o ostrożność przy kontaktach z nieznajomymi proponującymi inwestycje.

Na co zwracać uwagę przed inwestycją

W komunikacie mundurowi przypomnieli podstawowe zasady bezpieczeństwa finansowego w sieci. Szczególną czujność należy zachować wobec ofert obiecujących szybki i duży zysk bez ryzyka. Policja zwraca uwagę, że osoby bez doświadczenia na rynku inwestycyjnym, zwłaszcza na rynku kryptowalut, mogą łatwo zostać zmyleni przez profesjonalnie przygotowane przekazy i aplikacje.

Praktyczne wskazówki dla mieszkańców

  • Odrzucać oferty, które obiecują łatwy i natychmiastowy zarobek.
  • Nie instalować aplikacji wskazanych przez nieznane osoby ani nie nadawać zdalnego dostępu do urządzeń.
  • Nie przekazywać pieniędzy na konta wskazywane przez osoby, których tożsamości nie można zweryfikować.
  • Powstrzymać się od decyzji pod wpływem emocji i presji czasu; sprawdzić informacje u niezależnych źródeł.
  • Zgłaszać wszelkie podejrzane propozycje lub straty na policję — im szybciej zostanie podjęte zawiadomienie, tym większe szanse na ustalenie sprawców.

Co robi policja i czego oczekiwać

Funkcjonariusze zajmujący się sprawą potwierdzili, że postępowanie jest w toku. Policja apeluje o ostrożność i uważne weryfikowanie ofert inwestycyjnych pojawiających się w internecie. W komunikacie przypomniano także, że sam rynek kryptowalut wymaga wiedzy i świadomości ryzyka — osoby, które nigdy wcześniej nie inwestowały, powinny szczególnie uważać na propozycje pochodzące od obcych.

Dla mieszkańców oznacza to, że nawet pozornie przekonujące wiadomości czy rozmowy telefoniczne należy traktować z dystansem. Oszustwa często zaczynają się od małych zleceń, które następnie prowadzą do coraz większych transferów środków — schemat, który zastosowano w opisywanym przypadku.

Gdzie zgłosić podejrzenie oszustwa

Policja zachęca do kontaktu z lokalnymi funkcjonariuszami w przypadku zetknięcia się z podobnymi próbami wyłudzeń lub po stwierdzeniu strat finansowych. Nawet gdy ktoś nie jest pewien, czy padł ofiarą przestępstwa, zgłoszenie może pomóc w zablokowaniu kolejnych prób oszustwa i w ustaleniu schematów działania przestępców.

Opisany przypadek jest przestrogą: nawet osoby, które starannie dobierają informacje w sieci, mogą stać się celem wyrafinowanych trików. Radomscy policjanci ponawiają apel o rozwagę i przypominają, że odpowiedzialność za ochronę własnych oszczędności zaczyna się od ostrożnych wyborów podczas kontaktów online.

Źródło: KMP w Radomiu