17-letni kierowca uciekł przed policją, spowodował kolizję i nie miał uprawnień
Wczoraj w Radomiu 17-latek uciekł przed policją, nie zatrzymując się do kontroli. Jego rajd zakończył się kolizją, gdy uderzył w bariery ochronne na drodze. Młody kierowca, który nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów, będzie musiał zmierzyć się z konsekwencjami prawnymi.
Policyjna kontrola na Kozienickiej
4 marca 2026 roku, policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu zauważyli pojazd marki Opel, który poruszał się z nadmierną prędkością. Funkcjonariusze próbowali zatrzymać auto do kontroli, jednak kierowca zignorował polecenia i rozpoczął ucieczkę.
Pościg i wykroczenia
Ucieczka 17-latka prowadziła przez różne ulice, gdzie popełnił szereg wykroczeń drogowych, w tym wyprzedzanie z prawej strony oraz na przejeździe kolejowym. Policjanci z grupy Speed natychmiast rozpoczęli pościg, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Prędkość, jaką osiągnął podczas ucieczki, wyniosła maksymalnie 148 km/h.
Kolizja i konsekwencje
Na łuku drogi w Piotrowicach, kierowca stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w barierki ochronne. W samochodzie znajdował się również 16-letni pasażer. 17-latek, który nie miał uprawnień do prowadzenia, stanie przed sądem za niezatrzymanie się do kontroli oraz inne wykroczenia. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Najważniejsze informacje
- 17-latek uciekał przed policją, nie zatrzymując się do kontroli.
- Spowodował kolizję, uderzając w bariery ochronne.
- Kierowca nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdem.
- Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Źródło: KMP w Radomiu



